– dieta równowagi witalnej
Wydawać by się mogło że, artykuł pod takim tytułem mógłby być listą rzeczy, które szkodzą naszemu zdrowiu jak lista słynnych ” E” na etykietach produktów żywnościowych.
Problemem nie jest jednak sama dieta rozumiana jako sposób odżywiania. Problemem jest styl życia jaki towarzyszy diecie.
Ale zacznijmy od początku .
W wieku 14 lat postanowiłam, że kiedyś zostanę „guru żywieniowym” jak dr Haya, dr Atkins, dr Mayo czy dr Montignac itd. Stąd też zaplanowałam studia na jedynej wtedy w Polsce uczelni oferującej wiedzę żywieniową z najwyższej półki czyli warszawskim SGGW – na wydziale Żywienie Człowieka. Studia, dziesiątki przeczytanych książek, kilkanaście przetestowanych na własnej skórze diet, śledzenie światowych trendów, naukowych nowinek, opracowywanie diet pod różne potrzeby, w tym z uwzględnianiem alergii, przewlekłych chorób, wieku i samego celu diety uprawnia mnie do uznania się za specjalistę w obszarze zdrowej diety i co zapewne nie jest bez znaczenia, od lat żyje zgodnie zgodnie z tymi zasadami.
Nie mniej jednak kilka lat temu, gdy rozpoczęłam praktykę jako coach w obszarze wellness, nie wyobrażałam sobie swojej pracy z klientem, bez szerszego spojrzenia jak on funkcjonuje w świecie.
I tym samym parafrazując słynne zdanie :
„jesteś tym, co jesz”…
(jak świetnie zobrazował włoski malarz Giuseppe Arcimboldo).
z mojej praktyki powiem …
jesteś tym, w jaki sposób żyjesz
Ponieważ ten artykuł jest akurat poprzedzony artykułem na temat samotności, który uzupełniłam postami na swoim Fanpage, gdzie relacyjność ze światem jest podstawą do oceny czy samotność to wybór czy izolacja, jaki ma cel i czym skutkuję, nie będę powielać swoich wypowiedzi, odsyłam do tych źródeł, podsumuję jedynie, iż bazą zdrowia jest umiejętność zbudowania i utrzymania zdrowych relacji intra (samego ze sobą) oraz interpersonalnych.
Szrotami w obszarze relacyjności są toksyczne relacje ze światem wewnętrzym i zewnętrzym, to co myślimy o sobie pod ich wpływem ale i co myślimy o innych ludziach.
Negatywne myśli "szrotują" nie tylko naszą psychikę, ale i nasze ciało.
Kolejnym elementem zdrowego stylu życia jest aktywność fizyczna i umysłowa. Systematyczne i stałe dbanie o sprawność ciała i umysłu. Dbanie o relaks i zdrowy odpoczynek. Każdy z nas ma swoją normę potrzeb w tym obszarze, ważne aby tego nie zaniedbywać i nie porzucać swoich pasji na rzecz nałogów czy lenistwa, bo konsekwencją tego jest kolejna porcja śmieci, obciążających nasz organizm
I ostatni element (postrzegany jako pierwszy)
bazy zdrowego stylu życia – sposób odżywiania.
W tym obszarze specjalistów jest na tzw. „pęczki” podobnie jak modnych diet.
Ja opieram się na trzech podstawowych zasadach:
1/ piramida żywienia jako najbardziej rzetelna, naukowa podstawa żywienia człowieka; jej modyfikacje odpowiadają wzrostowi wiedzy z zakresu nauk żywieniowych, medycyny klasycznej i tzw. naturalnej.
2/ aktualny stan zdrowia osoby, wraz z uwarunkowaniami i preferencjami dietetycznymi
3/ cel zmiany stylu odżywiania.
Czym się" szrotujemy" zwykle w tym obszarze ?
O dziwo nie tymi wszystkimi "E", lecz nadmiarem zmian, niekonsekwencji żywieniowych, nie słuchaniem swojego organizmu, przewagą ilości nad jakością, jedzeniem w pośpiechu.
Nie żyjemy aby jeść, jemy aby żyć .
Na koniec odsyłam do swojej strony coachingu wellness z kategorii zdrowia, gdzie umieściłam obrazowe opracowanie piramidy zdrowia, wraz z zasadami diety równowagi witalnej.
Oraz strony wprowadzającej w zasady coachingu równowagi go2balance – 9 zasad japońskiej sztuki witalnego życia –IKIGAI.
Dieta równowagi witalnej to styl życia oparty na zasilaniu, a nie szrotowaniu naszego organizmu dobroczynną energią produktów, myśli , emocji i działań.
Pozwól sobie mieć wpływ na własne życie
Kolejne artykuły:
01.11.2020- 7 grzechów głównych XXI wieku czyli co nas kręci co nas… zniewala?
15.11.2020 – Quo vadis Company ?- o społecznej odpowiedzialności biznesu
Zapraszam na swój Fanpage oraz Instagram do śledzenia postów oraz komentowania oraz zamawiania kolejnych artykułów ❤